KaszubyMuzeumPółwysep HelskiPomorskie Bateria im. Heliodora Laskowskiego w Helu. Stanowiska artyleryjskie na Cyplu Helskim pomorze 13 września 2026 written by pomorze 13 września 2026 52 wyświetleń Bateria im. Heliodora Laskowskiego w Helu była najpotężniejszą polską baterią artylerii nadbrzeżnej przed II wojną światową. Cztery armaty Bofors kalibru 152,4 mm ustawiono na żelbetowych stanowiskach ukrytych w lesie na Cyplu Helskim. We wrześniu 1939 roku bateria broniła wejścia do Zatoki Gdańskiej i prowadziła pojedynki artyleryjskie z niemieckimi okrętami, w tym z pancernikami „Schleswig-Holstein” i „Schlesien”. Do dziś na cyplu zachowały się stanowiska dawnej baterii. Najlepiej przygotowane do zwiedzania jest stanowisko nr 4, gdzie można wejść do pomieszczeń pod platformą działa i zobaczyć niewielką ekspozycję poświęconą dowódcy baterii, kpt. mar. Zbigniewowi Przybyszewskiemu. Ustawiona obecnie na stanowisku armata nie jest jednak przedwojennym Boforsem. To powojenna radziecka armata morska B-13 kalibru 130 mm. Atrakcje Turystyczne Dlaczego na Helu zbudowano tak silną baterię?Cztery działa ukryto w lesie na Cyplu HelskimKim był Heliodor Laskowski?Dowódcą baterii został Zbigniew PrzybyszewskiBateria walczyła z niemieckimi niszczycielamiNajcięższe pojedynki stoczono z pancernikamiHel bronił się przez 32 dniCo stało się z działami Boforsa po wojnie?Co można zobaczyć dzisiaj?Baterii nie należy mylić z baterią Schleswig-HolsteinJak dojść do stanowisk na Cyplu Helskim?Ile czasu przeznaczyć na zwiedzanie?Dlaczego warto zobaczyć Baterię Laskowskiego?Praktyczne informacje Dlaczego na Helu zbudowano tak silną baterię? Po odzyskaniu przez Polskę dostępu do Bałtyku jednym z podstawowych problemów była obrona niewielkiego wybrzeża oraz rozwijającej się Marynarki Wojennej. Hel miał szczególne znaczenie. Wysunięty daleko w morze półwysep osłaniał wejście do Zatoki Gdańskiej, a jego położenie pozwalało kontrolować duży obszar wód przybrzeżnych. Jednym z oficerów, którzy przekonywali do stworzenia silnej artylerii nadbrzeżnej, był Heliodor Laskowski, specjalista w dziedzinie artylerii morskiej. Uważał, że Hel powinien stać się bazą osłaniającą polskie okręty i umożliwiającą im korzystanie z portu nawet w przypadku zagrożenia ze strony silniejszej floty przeciwnika. W grudniu 1933 roku podpisano umowę ze szwedzką firmą Bofors na dostawę czterech nowoczesnych armat wz. 30 kalibru 152,4 mm. Działa dotarły do Polski w 1935 roku i zostały przewiezione koleją na Hel. Ostatni etap transportu wymagał specjalnych przygotowań, ponieważ ciężkie elementy trzeba było dostarczyć na stanowiska położone na końcu półwyspu. Cztery działa ukryto w lesie na Cyplu Helskim Bateria składała się z czterech oddzielnych stanowisk artyleryjskich rozmieszczonych wzdłuż cypla. Każde posiadało żelbetową podstawę dla armaty oraz pomieszczenia umieszczone poniżej poziomu działa. Przechowywano tam między innymi amunicję i wyposażenie potrzebne do prowadzenia ognia. Same działa znajdowały się na odkrytych stanowiskach. Chroniły je częściowe osłony pancerne, natomiast całość starannie maskowano. Stanowiska ukryto pomiędzy drzewami i osłaniano siatkami maskującymi, dzięki czemu były trudniejsze do zauważenia zarówno z morza, jak i z powietrza. Rozmieszczenie czterech armat zamiast ustawienia ich obok siebie ograniczało również ryzyko wyłączenia całej baterii jednym trafieniem. Poszczególne stanowiska były połączone systemem dowodzenia, obserwacji i przekazywania danych potrzebnych do prowadzenia ognia. Kim był Heliodor Laskowski? Heliodor Laskowski urodził się w 1898 roku. Był oficerem Marynarki Wojennej i specjalistą w zakresie artylerii. Kształcił się między innymi we Francji, a następnie pracował w Kierownictwie Marynarki Wojennej. To właśnie jego działalność miała duże znaczenie przy wyborze nowoczesnych szwedzkich armat dla Helu. Laskowski nie doczekał jednak wojny ani bojowego wykorzystania baterii. Zmarł w 1936 roku podczas leczenia w Egipcie, mając zaledwie 38 lat. 1 stycznia 1937 roku bateria cyplowa otrzymała jego imię. Było to upamiętnienie oficera, który należał do najważniejszych zwolenników budowy silnej artylerii nadbrzeżnej na Helu. Dowódcą baterii został Zbigniew Przybyszewski Pod koniec 1938 roku dowództwo 31. Baterii Artylerii Nadbrzeżnej objął kpt. mar. Zbigniew Przybyszewski. To właśnie jego nazwisko jest najmocniej związane z walkami baterii podczas kampanii wrześniowej. Przybyszewski był dobrze ocenianym artylerzystą, a przed wybuchem wojny intensywnie szkolił swoich ludzi. Latem 1939 roku zwiększono gotowość bojową stanowisk. Zadaniem baterii było przede wszystkim zwalczanie nieprzyjacielskich okrętów, ale mogła również wspierać obronę półwyspu przed desantem. 1 września rozpoczęła się wojna, a Hel znalazł się pod coraz silniejszym naciskiem niemieckich sił lądowych, lotnictwa i marynarki. Bateria walczyła z niemieckimi niszczycielami Pierwszy duży pojedynek artyleryjski miał miejsce już 3 września 1939 roku. Bateria otworzyła ogień do niemieckich niszczycieli operujących w pobliżu Helu. Podczas walki polski ogień uszkodził niszczyciel „Leberecht Maass”. Starcie pokazało, że nawet znacznie silniejsze jednostki niemieckie muszą brać pod uwagę zasięg polskiej artylerii na cyplu. Bateria stała się jednym z najważniejszych elementów całej obrony Rejonu Umocnionego Hel. Jej istnienie utrudniało niemieckim okrętom swobodne podejście do półwyspu i prowadzenie ostrzału z niewielkiej odległości. Najcięższe pojedynki stoczono z pancernikami Najbardziej znane walki baterii wiążą się z pancernikami „Schleswig-Holstein” i „Schlesien”. Okręty dysponowały znacznie potężniejszą artylerią niż polskie stanowiska i mogły prowadzić ogień pociskami kalibru 280 mm. 25 września niemieckie działa skutecznie wstrzelały się w polskie pozycje. Jeden z ciężkich pocisków trafił w betonową platformę stanowiska nr 3. Zginęli dwaj marynarze, kilku zostało rannych, a samo działo czasowo przestało działać. Uszkodzone zostało również stanowisko nr 1. Odłamkiem został ranny także kpt. Zbigniew Przybyszewski, który kierował ogniem baterii. Dowództwo czasowo przejął inny oficer. Przybyszewski już 28 września opuścił szpital i wrócił do swoich artylerzystów mimo niesprawnej ręki. Polskie działa były naprawiane i ponownie wprowadzane do walki. Bateria zachowała zdolność bojową praktycznie do końca obrony półwyspu. Hel bronił się przez 32 dni Obrona Helu należała do najdłużej trwających epizodów kampanii wrześniowej. Półwysep skapitulował dopiero 2 października 1939 roku, gdy większość najważniejszych ośrodków polskiego oporu była już zajęta. W nocy poprzedzającej kapitulację artylerzyści rozpoczęli niszczenie wyposażenia baterii. Uszkadzano urządzenia kierowania ogniem, dalmierze i zamki armat, aby sprawny sprzęt nie dostał się w ręce przeciwnika. Część elementów zatopiono. Po kapitulacji załoga trafiła do niewoli. Zbigniew Przybyszewski przeżył wojnę, ale jego późniejsze losy były tragiczne. W okresie stalinowskim został aresztowany i stracony w 1952 roku. Po kilku latach został zrehabilitowany. Co stało się z działami Boforsa po wojnie? Po wojnie bateria nadal była wykorzystywana przez wojsko, jednak oryginalne działa Boforsa zostały z czasem wycofane. Kontakty z ich szwedzkim producentem były w nowych realiach politycznych utrudnione, dlatego zdecydowano o zastąpieniu uzbrojenia. Na dawnych stanowiskach zamontowano radzieckie armaty morskie B-13 kalibru 130 mm. Powojenna bateria funkcjonowała jako część systemu obrony wybrzeża. Dlatego armata widoczna obecnie na udostępnionym stanowisku nie powinna być opisywana jako broń używana przez polskich artylerzystów we wrześniu 1939 roku. Oryginalnym uzbrojeniem baterii były cztery szwedzkie działa Bofors kalibru 152,4 mm. Co można zobaczyć dzisiaj? Najbardziej dostępne turystycznie jest stanowisko nr 4 Baterii im. Heliodora Laskowskiego. Zostało uporządkowane i odrestaurowane przez Muzeum Obrony Wybrzeża. Na górnym poziomie można obejrzeć powojenną armatę B-13 i żelbetową konstrukcję stanowiska. Znacznie ciekawsze są jednak pomieszczenia znajdujące się pod platformą działa. Dawniej służyły obsłudze stanowiska i do przechowywania zapasów potrzebnych do walki. Obecnie mieści się tam niewielka wystawa poświęcona Zbigniewowi Przybyszewskiemu i historii baterii. Pozostałe stanowiska można odnaleźć podczas spaceru po Cyplu Helskim, ale nie wszystkie są przygotowane do zwiedzania w takim samym stopniu. Teren był przez dziesięciolecia użytkowany wojskowo, a część obiektów zachowała się jedynie fragmentarycznie. Baterii nie należy mylić z baterią Schleswig-Holstein Na Helu znajduje się bardzo dużo fortyfikacji z różnych okresów, dlatego łatwo pomylić poszczególne obiekty. Bateria Laskowskiego była polską baterią zbudowaną przed 1939 rokiem. Natomiast bateria Schleswig-Holstein była wielką niemiecką baterią kalibru 406 mm, zbudowaną już podczas okupacji. To właśnie w obiektach dawnej niemieckiej baterii mieści się obecnie główna część Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu. Bateria Laskowskiego znajduje się natomiast dalej na cyplu i stanowi osobny zespół stanowisk. Podczas zwiedzania warto zobaczyć oba miejsca, ponieważ razem pokazują dwa zupełnie różne etapy militarnej historii półwyspu. Jak dojść do stanowisk na Cyplu Helskim? Bateria znajduje się na końcowej części półwyspu, w lesie pomiędzy latarnią morską w Helu a wybrzeżem Cypla Helskiego. Do stanowiska nr 4 można dojść od strony ul. Kuracyjnej i przejścia na plażę nr 67. Najlepiej zaplanować zwiedzanie jako część dłuższego spaceru po cyplu. Można połączyć stanowiska baterii z latarnią morską, nadmorskimi ścieżkami i promenadą prowadzącą wokół końcówki półwyspu. Teren jest zalesiony, a poszczególne pozostałości fortyfikacji znajdują się w pewnym oddaleniu od siebie. Wygodniejsze od sandałów będą zwykłe buty sportowe lub turystyczne. Ile czasu przeznaczyć na zwiedzanie? Jeżeli celem jest wyłącznie odrestaurowane stanowisko nr 4 i niewielka wystawa w jego wnętrzu, wizyta nie wymaga całego dnia. Znacznie więcej czasu warto jednak przeznaczyć wtedy, gdy bateria ma być częścią spaceru po militarnym Helu. Dobrym połączeniem jest stanowisko Laskowskiego, latarnia morska, Cypel Helski oraz Muzeum Obrony Wybrzeża. Przy takim planie można zobaczyć zarówno polskie umocnienia z 1939 roku, jak i późniejsze obiekty niemieckie oraz powojenne. Na trasie nie warto schodzić do zamkniętych schronów ani próbować wchodzić do obiektów nieprzeznaczonych do zwiedzania. Część dawnych fortyfikacji pozostaje w złym stanie technicznym. Dlaczego warto zobaczyć Baterię Laskowskiego? Bateria im. Heliodora Laskowskiego jest jednym z najważniejszych zachowanych miejsc związanych z obroną Helu w 1939 roku. Nie jest rekonstrukcją zbudowaną współcześnie dla turystów. To autentyczne żelbetowe stanowiska, z których polscy artylerzyści prowadzili ogień do niemieckich okrętów. Największe wrażenie robi dopiero zestawienie dzisiejszego spokojnego lasu z funkcją tego terenu podczas wojny. Cztery zamaskowane działa miały zatrzymać znacznie potężniejszą flotę i przez ponad miesiąc pozostawały jednym z filarów obrony półwyspu. Zwiedzanie pozwala też uporządkować historię helskich fortyfikacji. Bateria Laskowskiego pokazuje polskie przygotowania do wojny, Muzeum Obrony Wybrzeża przypomina późniejszą niemiecką rozbudowę umocnień, a powojenna armata B-13 na stanowisku nr 4 jest świadectwem dalszego wojskowego znaczenia Helu po 1945 roku. Praktyczne informacje Nazwa: Bateria nr 31 im. Heliodora Laskowskiego, nazywana również Baterią Cyplową. Pierwotne uzbrojenie: cztery armaty Bofors wz. 30 kalibru 152,4 mm. Co można zwiedzać: stanowisko nr 4 z powojenną armatą B-13 kalibru 130 mm oraz niewielką wystawą w pomieszczeniach pod stanowiskiem. Pozostałe obiekty baterii znajdują się na terenie Cypla Helskiego, ale nie wszystkie są przygotowane do wejścia. Godziny w sezonie 2026: stanowisko nr 4 jest udostępniane sezonowo w godzinach pracy Helskiego Kompleksu Muzealnego. We wrześniu obiekty kompleksu są czynne w godzinach 10:00-17:00. Ostatnie wejście odbywa się najpóźniej 30 minut przed zamknięciem. Bilety w 2026 roku: stanowisko Baterii Laskowskiego, bilet normalny 8 zł, ulgowy 6 zł. Opłata jest przeznaczana na renowację obiektu. Dojście: Cypel Helski, od strony ul. Kuracyjnej i przejścia na plażę nr 67. Stanowisko znajduje się w lesie na końcowej części półwyspu. W pobliżu: Latarnia Morska w Helu, Cypel Helski, promenada nadmorska oraz pozostałe helskie fortyfikacje. Adres: Stanowisko nr 4 Baterii im. Heliodora Laskowskiego, Cypel Helski, 84-150 Hel, powiat pucki, województwo pomorskie. Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Udostępnij na Tumblr (Otwiera się w nowym oknie) Tumblr Share on LinkedIn (Otwiera się w nowym oknie) LinkedIn Bateria Cyplowa HelBateria Heliodora LaskowskiegoBateria Laskowskiego Helbunkry Cypel Helskifortyfikacje Helobrona helu 1939stanowiska artyleryjskie HelZbigniew Przybyszewski Hel Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku 13 września 2026 Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku 13 września 2026 Spichlerz Błękitny Baranek w Gdańsku 13 września 2026 Kino Żeglarz w Jastarni. Historia kina na Półwyspie... 13 września 2026 Góra Libek w Kuźnicy. Wydma i trasa spacerowa... 13 września 2026 Kapliczka św. Antoniego w Kuźnicy. Historia niewielkiego zabytku... 13 września 2026 Checz Kaszubska w Helu. Zabytkowy dom i kaszubskie... 13 września 2026 Nurkowanie w Helu. Wraki i podwodne atrakcje wokół... 13 września 2026 Cmentarz w Helu i mogiła Obrońców Helu. Miejsce... 13 września 2026 Bastion Wilk w Gdańsku 9 sierpnia 2026